Dziś TV - program telewizyjny online

Niusy, PHP, Projekty, symfony Komentarze (7) »

Kilka słów wprowadzenia

Nareszcie udało mi się wyskubać trochę czasu i opublikować projekt, który leżał w przepastnych odmętach mojego dysku już od dobrych kilku miesięcy. Projekt nazywa się Dziś TV i dostępny jest pod adresem http://dzistv.info.

Jak to się wszystko zaczęło

Jakiś czas temu znalazłem w sieci serwis miastotv.pl. Był to najlepszy program polskich stacji telewizyjnych jaki kiedykolwiek widziałem w Internecie. Był lekki, szybki i łatwy w obsłudze, potrafił zapamiętać wybrane przeze mnie stacje telewizyjne i wyświetlić je za każdym razem gdy wchodziłem na stronę. Niestety… ten serwis był. Gdzieś w okolicach czerwca serwis zniknął, a na stronie głównej pojawił się napis, że został “zdjęty do odwołania”. Odwołanie niestety do dziś nie nastąpiło (chyba że o czymś nie wiem), domena miastotv.pl wygasła (w momencie gdy to piszę można ją sobie spokojnie zarejestrować) i tak straciłem nadzieję, że kiedyś jeszcze skorzystam z miastotv.pl.

Przez dłuższy czas szukałem czegoś co byłoby w stanie zastąpić miastotv.pl, ale niestety nie znalazłem nic oprócz atakujących mnie miliardami reklam i ślimaczących się potwornie WP, Interii i tym podobnych. Któregoś dnia przeglądając, jak co dzień, newsy na idg.pl zauważyłem w nagłówku link Program TV. Postanowiłem dać mu szansę, chociaż niczego wielkiego się nie spodziewałem. Faktycznie po kliknięciu na link nic nie zwiastowało nadchodzącej rewolucji. Zwykły program, żeby dokopać się do stacji, która mnie interesuje musiałem się nieźle naklikać, pełno zbędnych informacji, recenzji i innych wygibasów. Brak prostoty i lekkości, którą oferowało miastotv.pl. Od niechcenia kliknąłem jeszcze w zakładkę “Lista kanałów”. W tym momencie prawie spadłem z krzesła z wrażenia. IDG ma coś czego żaden ze sprawdzonych przeze mnie serwisów nie oferuje - RSS. Trybiki w głowie zaczęły się obracać i tak powstał…

Pomysł!

Mam proste do obrobienia źródło danych, mam serwer, mam umiejętności, domeny drogie nie są, więc dlaczego nie napisać czegoś własnego? W taki właśnie sposób zrodził się serwis Dziś TV. Pomysł sobie spokojnie dojrzewał przez jakiś czas, przemyślałem co należy z miastotv.pl zapożyczyć, a co olać lub przesunąć na późniejszy etap realizacji projektu. Podstawową zaletą miała być prostota, lekkość i szybkość działania (z tym ostatnim bywa różnie, ale niestety na lepszy hosting na razie mnie nie stać), wybrałem więc do realizacji projektu framework symfony, który, wbrew temu co twierdzą niektórzy, wcale nie jest powolny i oferuje bardzo dużo ułatwień dla programisty.

Realizacja

Prace nad projektem toczyły się dość wolno głównie ze względu na to, że poza komputerami i programowaniem mam także inne życie w realnym świecie (wiem, że niektórzy powiedzą, że to niemożliwe, ale cóż… bywa ;) ). Na początek w ciągu kilku dni powstała wersja testowa, do której dostęp miało kilka osób, a potem tempo siadło. Co jakiś czas pisałem po kilka linii nowego kodu. Aż wreszcie, wczoraj po powrocie z uczelni, siadłem do laptopa, poprawiłem sporo błędów, zmieniłem kilka rzeczy i dodałem parę funkcji. Dziś zrobiłem ostatnie poprawki w stylach i uznałem, że serwis można już opublikować.

Koniec końców udało się!

Uff… trochę się rozpisałem. Na zakończenie tego przydługiego wpisu chcę zaprosić wszystkich do wypróbowania i przetestowania Dziś TV. Mam nadzieję, że okaże się przydatny.

I już na prawdę na koniec:

  1. Chwilowo w serwisie jest program tylko dla 8 kanałów telewizyjnych, ale już dodałem następne, więc od jutra, jak tylko w nocy automat zassie rozkład, będzie ich więcej.
  2. Jeśli macie jakieś sugestie odnośnie kolejnych kanałów, napiszcie to w komentarzu.
  3. Jeśli znajdziecie jakieś błędy lub macie inne sugestie, napiszcie w komentarzu.

Życzę owocnego używania ;)

Nowości w Google Reader

Niusy Komentarze (3) »

Dzisiaj rano, chcąc przejrzeć subskrybowane kanały RSS, uruchomiłem, jak to mam w zwyczaju, Google Reader’a. Na pierwszy rzut oka wszystko po staremu, ale coś mi nie pasowało.

Gdy przyjrzałem się dokładniej, o mały włos nie spadłem z krzesła z wrażenia. Mój ulubiony czytnik RSS ma wreszcie wyszukiwarkę :) . Na pewno brzmi to niedorzecznie, że w czytniku RSS stworzonym przez największą wyszukiwarkę internetową świata, do tej pory, nie było możliwości przeszukania subskrybowanych kanałów. Cóż, jak to mówią, szewc bez butów chodzi ;) . Na szczęście już jest i nawet wygląda na to, że działa całkiem sprawnie.

Wyszukiwarka Google Reader

Druga rzecz: Reader nareszcie nauczył się liczyć powyżej 100. Kto korzysta zapewne widział nie raz wkurzające 100+ pojawiające się gdy nieprzeczytanych wiadomości było ponad 100. Na szczęście programiści z Google nie są aż takimi leszczami i poradzili sobie z policzeniem wszystkich nieprzeczytanych wiadomości.

Licznik Google Reader

Po trzecie chłopcy z Googla dodali małą strzałeczkę pomiędzy sidebarem zawierającym listę kanałów a oknem z listą wiadomości, pozwalającą na ukrycie tego pierwszego, tak aby można było czytać wiadomości na całej szerokości okna przeglądarki. Do funkcji oferowanych przez sidebar można się wtedy dostać klikając na linku “My subscriptions” znajdującym się nad listą wiadomości.

Ukryty sidebar Google Reader

Fajne, ale przy poziomej rozdzielczości 1280 pikseli, mało przydatne ;) .

Reasumując: nareszcie w Google Reader wprowadzono jakieś konkretne zmiany i mam nadzieję, że programiści Googla na tym nie poprzestaną i jeszcze trochę ulepszą ten i tak doskonały czytnik RSS. Jeśli ktoś z czytelników jeszcze z niego nie korzystał polecam zajrzeć na http://www.google.com/reader i wypróbować. Myślę, że będziecie zadowoleni.


WP Theme & Icons by N.Design Studio
Wątek RSS postów Wątek RSS komentarzy Log in

Wymiana linków: plus gsm świąteczne życzenia Brygadaz Muzyka MP3 hosting czytniki news Program telewizyjny Księgarnia